Jedna dziewczynka idzie do sklepu i mówi do pani:
- Ile kosztuje woda bez kitu?
- Dziecko pomyśl co Ty mówisz. Nie ma wody bez kitu tylko jest woda bez kidu.
Dwaj chłopcy sikają pod sklepem,jeden pyta się drugiego:
- Czemu tak głośno sikasz?
- Bo Ty sikasz na rurę, a ja na Twój płaszcz.
Idą dwa pająki przez tory i jeden mówi:
- Co te schody takie długie, a te poręcze takie niskie?
Na to drugi:
- Nie martw się, winda już jedzie.
- Lustereczko, lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy na świecie?
- Odsuń się, bo nie widzę...
Do Jasia przyjechała babcia.
Rodzice chłopca, chcąc zapewnić kobiecie
atrakcje, wysłali ją do opery.
Po powrocie pytają:
- I co, podobało się mamie?
- Oj, bardzo! Szczególnie jak na końcu rozdawali płaszcze. Wzięłam trzy...
- Mamo! Mamo! Choinka się pali.
- Nie mówi się choinka się pali tylko choinka się świeci.
Dziecko wraca po 5 minutach:
- Mamo! Mamo! Firanki się świecą.
Dzwoni klient do masarni:
- Czy pierś z kurczaka pan ma?
- Mam.
- A czy łopatkę pan ma?
- Mam.
- A świński ryj pan ma?
- Mam.
- No to musi pan śmiesznie wyglądać.
Jedzie facet za polonezem i woła:
- Panie błotnik się panu telepie!
- Co?
- Panie błotnik się panu telepie!
- Co? Nie słyszę, bo błotnik mi się telepie.
Nauczyciel na lekcji wf-u:
- Prawa noga do góry.
- Lewa noga do góry.
- To co mam na ch**u stać?
- Dlaczego tak późno wróciłeś z podwórka? - pyta mama Bolka.
– Bo bawiliśmy się w pociąg, który miał 2 godziny spóźnienia.
Darmowy hosting zapewnia PRV.pl : motorynaszymzyciem, igawyrwal, advme, msc, kul-ekonomia
Dziel sie multimediami na Patrz.pl